Zaznacz stronę

 

Często kobiety mają problem ze swoją samooceną. Mylą zdrową samoocenę wynikającą ze szczerej i prawdziwej miłości do siebie z arogancją wynikającą z pozornej samooceny, która jest po trosze maską niskiej samooceny.

Na początku wyjaśnię, co właściwie oznacza samoocena. Jest to uogólniona postawa w stosunku do samej siebie, która wpływa na nastrój oraz wywiera silny wpływ na zachowania i myśli. Podstawą samooceny jest samowiedza, czyli zespół sądów i opinii, które odnosisz do własnej osoby.

 

Samoocena może być zdrowa, niska lub wysoka.

Niska samoocena to myślenie, że jest się gorszą, niż w rzeczywistości. Osoba z niską samooceną ocenia wszystkich wokół jako lepszych od niej, używając określonego rodzaju kryteriów, np. poziom wiedzy, status społeczny, ilość zarabianych pieniędzy, wygląd zewnętrzny. Cechą charakterystyczną takich osób jest duża liczba przekonań zaczynających się od słowa „Powinnam”:  …  być bardziej inteligentna, … być bardziej towarzyska, … lepiej zajmować się dziećmi. Osoby z niską samooceną często siebie krytykują, karzą za przeróżne zachowania, mają wrażenie, że nie zasługują na więcej od życia.

Zdrowa samoocena to sposób myślenia o sobie dobrze i świetna relacja z samą sobą. Osoby takie akceptują siebie w pełni, razem ze swoimi zaletami i wadami. W relacjach traktują innych na równi ze sobą, nie traktują ludzi lepiej lub gorzej. Dzięki temu mogą żyć tak jak chcą i a ich samopoczucie nie jest w żaden sposób uzależnione od opinii innych.

Zbyt wysoka samoocena rodzi poczucie wyższości i arogancję. Przez wielu ludzi może być odbierana jako duża pewność siebie, a w rzeczywistości jest tylko pozorna. Takie osoby wciąż poruszają się po schemacie lepszy/gorszy, przy czym lądują po prostu na przeciwległym jego biegunie. Mają silne przekonanie, że są lepsi od innych. Przeszacowują swoje cechy i możliwości, dużo mówią dobrego o sobie, żeby odciągnąć uwagę od swojej niemocy i problemów z pewnością siebie. Mając zbyt wysokie mniemanie o sobie czują się pewniej, niż gdy to mniemanie jest zaniżone, ale wciąż odczuwają podświadomy strach przed sytuacją, że pojawi się ktoś lepszy. Kiedy to nastąpi, aktywuje się mechanizm obronny w formie arogancji, a czasami nawet agresji.

 

Naszą samoocenę bardzo łatwo jest określić przez pryzmat kontaktów z innymi ludźmi. Kiedy traktujemy innych z miłością i szacunkiem, oznacza to, że nasza samoocena jest zdrowa. Jeśli natomiast w kontaktach z innymi zawsze porównujemy się, myśląc, że jesteśmy gorsi lub lepsi, oznacza, że powinniśmy popracować nad samooceną.

 

Nasza samoocena a spełnione życie

Podstawą i motorem niskiej samooceny jest lęk. Podstawowym celem jest nie korzystanie z życia, ale ucieczka przed jego terrorem. Nie kreatywność, ale bezpieczeństwo jest dominującym pragnieniem. W relacjach z innymi nie tyle poszukujemy prawdziwego kontaktu, ile ucieczki od moralnego wartościowania, obietnicy wybaczenia, akceptacji i w pewnym stopniu opieki.

Analogicznie jak niska samoocena lęka się nowego i nieznanego, tak zdrowa samoocena szuka nowych dróg. Niska unika wyzwań, zdrowa- pożąda ich i pragnie.

Kiedy motywatorem naszych działań jest miłość, świadczy to o naszej wysokiej samoocenie. Jeśli  natomiast naszym motorem jest lęk, oznacza to niską samoocenę.

Zewnętrzne aspekty a samoocena

Akceptacja ze strony innych nie podniesie Twojej samooceny. Pieniądze, rodzicielstwo czy filantropia też nie. Mogą czasami sprawić, że w pewnych sytuacjach chwilowo lepiej lub bardziej komfortowo się poczujesz. Poszukując poczucia własnej wartości na zewnątrz, na pewno go nie znajdziesz.

Wielu ludzi mówi: kiedy dostanę awans, kiedy urodzę dziecko, kiedy pojadę na fantastyczne wakacje, kiedy napiszę kolejną książkę- wtedy będę myślała o sobie dobrze i moja samoocena wzrośnie. Jednak prawdą jest, że podstawowe źródło samooceny jest w naszym wnętrzu. Idealną sytuacją byłoby, by  ocena samej siebie była cały czas taka sama. Niezależnie czy druga osoba pochwali Ciebie czy skrytykuje, cały czas powinnaś myśleć o sobie pozytywnie i uważać się za wartościową osobę, którą zresztą jesteś. To oczywiście oznacza, że możemy mieć gorszy lub lepszy dzień, możemy czuć się tak jak chcemy, ale nasza samoocena pozostaje bez zmian.

Zwiększanie samooceny

Rozwijanie własnej samooceny powinno odbywać się przez:

    1. Poznawanie siebie-Jak najlepiej poznać siebie? Poprzez poznawanie swoich słabych stron, zaakceptowanie ich i traktowanie ich jako pola do rozwoju. Jak również poznawanie swoich silnych stron i nauczenie się autentycznego doceniania każdej z nich.
    2. Obserwacje swoich myśli- bądź uważna i obserwuj swoje myśli szczególnie w kontaktach z innymi ludźmi. Jeśli widzisz, że regułą jest patrzenie na innych przez pryzmat lepszy/ gorszy ode mnie, to oznacza, że należy pracować nad oceną siebie we własnych oczach.

Osiągnięcie zdrowej samooceny wpływa na poczucie własnej wartości, a co za tym idzie, pozwala na odczuwanie szczęścia i kształtowanie życia tak, jak pragniesz.